ELARA
Uśmiechnęłam się do siebie, pochylając się, by dotknąć palców stóp podczas robienia szpagatu.
Po raz pierwszy od wielu dni wszystko szło gładko. Życie w szkole było świetne, a ja skończyłam już wszystkie egzaminy dzięki księciu Rowanowi, który sprawił, że władze szkoły wyznaczyły mi osobne terminy na ich pisanie.
Początkowo bałam się, że pójdzie mi słabo, ale ku mojemu zaskoczeniu wszystkie
















