KAEL
Nienawidzę jej.
Nienawidzę tego, że poczułem ulgę, gdy zdążyła na czas na zajęcia.
Nienawidzę tego, jak się czułem, widząc ją w stanie krytycznym w klinice dziś rano.
Nienawidzę tego, że mimo wszystkiego, co powiedziałem o moim bracie, ona i tak poczuła potrzebę wybiegnięcia mu na spotkanie.
A teraz? Nienawidzę tego, jak jej pyskowanie mnie podnieca.
— Czy nie ostrzegałem cię przed tą twoją w
















