ELARA
Nagły dźwięk dzwonka sprawił, że poderwałam się ze snu z nożem w dłoni, wycelowanym prosto w drzwi. Przez chwilę gapiłam się dziko wokół, zanim dotarło do mnie, że jestem bezpieczna i że to tylko budzik.
Jęknęłam, wyłączyłam go i spojrzałam na godzinę.
6:30 rano.
Pomiędzy groźbą śmierci numer dwa a nauką do egzaminów ledwo miałam czas na sen, a jednak, co dziwne, nie czułam się zmęczona ani
















