Gdy po kilku minutach sekretarka wprowadziła Biankę do gabinetu Dantego, ten, patrząc na nią, odniósł wrażenie, że już ją gdzieś widział.
Przyglądając się jej, gdy podchodziła bliżej, zdał sobie sprawę, że to wrażenie wynikało tylko z faktu, iż miała na twarzy rysy przypominające Alessę. Było to niedorzeczne, bo zupełnie nie spodziewał się, że Bianca Camastra będzie do niej podobna.
— Ile wydałaś,
















