Kilka tygodni później Mariella wraz ze swoim chłopakiem, Antonio, udała się na lotnisko Londyn-Heathrow, by odebrać Alessę i Marcello. Była podekscytowana spotkaniem z siostrą po pięciu latach i nie mogła się doczekać, aż wreszcie pozna siostrzeńca.
Cały czas wypatrywała ich w tłumie, wyciągając szyję, aż Antonio ściągnął ją z powrotem na swoje kolana.
— Wyluzuj, Ria. Zaraz będą. — Objął ją w tali
















