Alessa nerwowo pociągała za swoją czarną sukienkę, przeglądając się w lustrze. Kreacja wyglądała na tak drogą, że nie mogła narzekać na to, jak głębokie było wycięcie na plecach.
– Denerwujesz się? – zapytała Rosalia, unosząc brew. Zauważyła, że Alessa czuje się nieswojo.
Alessa odwróciła wzrok od lustra i szybko pokręciła głową. – Nie.
Ta krótka odpowiedź zirytowała Rosalię, bo Alessa odpowiadała
















