Nikt nie odważył się odezwać ani nawet głośniej odetchnąć. Ani Rosalba Moretti, ani Rosalia, Cristoforo, czy obecna tam służba. Jedynie Dante westchnął ciężko, po czym stanął między ojcem a swoim bratem bliźniakiem.
— Jesteśmy tu na spotkaniu, a nie po to, żeby walczyć, Enzo. Przynajmniej ze względu na matkę zachowaj pozory — upomniał brata, ale jego słowa nic nie zmieniły.
Enzo i ich ojciec wciąż
















