– Znowu to zrobił. – Ostre spojrzenie Enzo oderwało się od listu i spoczęło na bracie. Jego gniew był płonący i namacalny.
Dante westchnął głęboko z frustracją. Wykorzystał praktycznie wszystkie swoje zasoby, by odnaleźć Alessę, ale nie potrafił wytropić jej lokalizacji.
Nie czekając na odpowiedź brata, Enzo zacisnął zęby ze złości. Słychać było jego ciężkie kroki, gdy wychodził z rezydencji.
Dant
















