— Jesteśmy już prawie przy głównym domu — zakomunikował Rocco, ale bliźniacy początkowo go nie usłyszeli. Ich oczy, ciała i zmysły były skupione na kuszącym ciele Alessy.
— Jesteś taka mokra. Kurwa — syknął Enzo, gdy wyciągnął palec, a soki Alessy rozlały się na skórzanym siedzeniu samochodu. Jego palec był przemoczony od jej wilgoci.
Dante uśmiechnął się pod nosem na dźwięk sfrustrowanego pomruku
















