Kilka dni po wystawieniu pracy na stronie aukcyjnej, Alessa, która czuła się przybita i samotna po tym, jak Serafina ostatecznie wyjechała do Filomeny, postanowiła obejrzeć telewizję, by poprawić sobie nastrój.
Z małym Marcello w ramionach, tuląc jego miękkie ciałko do siebie, delikatnie gładziła go po włosach, patrząc w ekran. Właśnie wtedy zadzwonił jej telefon.
Myśląc, że to Filomena, odebrała
















