"Zawsze z ciebie dobra dziewczynka, Alesso", powiedział Dante, po czym chwycił jej twarz i wsunął palce do jej ust.
Alessa, której z trudem przychodziło skupienie po tym, jak została wciśnięta między braci, nie miała innego wyjścia, jak tylko ssać palce Dantego i oblizywać je językiem, zupełnie jakby ssała jego kutasa.
Dante zacisnął zęby, powstrzymując jęk, gdy jej wilgotny język oplatał jego pal
















