Światła w klubie migały Alessie przed oczami, zniekształcając obraz, gdy wchodziła do środka. Muzyka była tak głośna, że myślała, iż uszy zaczną jej krwawić, jeśli zostanie tu dłużej, ale ku własnemu zaskoczeniu po kilku minutach poczuła ekscytację i przyzwyczaiła się do huku oraz jaskrawych świateł.
— Co podać, ślicznotko? — Alessa usłyszała za sobą niski, chrypliwy głos. Odwróciła się i zobaczył
















