Alessa nie mogła powstrzymać drżenia ciała, gdy usłyszała Enzo mówiącego o głębokich i niekończących się pchnięciach.
Mogłaby odmówić z tego powodu, ale wiedziała też, że jest bardzo głodna i musi coś zjeść.
— Dobrze, pójdę z wami — zdecydowała w końcu Alessa i założyła wielki czarny płaszcz na koszulkę nocną. Nie zdawała sobie sprawy, jak komicznie ślicznie i drobno wyglądała w tym płaszczu przy
















