— Przestań sobie żartować, jeśli ona coś czuje, to najwyżej strach. Czy ty wiesz, jak wyglądasz, kiedy się tak uśmiechasz? — zapytał Dante brata. Nawet nie wyglądało na to, że obaj mają zamiar dobić targu; bardziej przypominało to sytuację, w której Enzo jest beztroskim szefem, a on poważnym sekretarzem. — Przestań się wygłupiać, możemy skupić uwagę na interesie, po który tu przyszliśmy? — przypom
















