W sekcji VIP galerii sztuki Enzo, który wciąż czekał na powrót dyrektora, poczuł, że żołądek skręca mu się z głodu. Prostując swoją potężną sylwetkę, zerknął na Rolexa i lekko zmarszczył brwi.
„Gdzie, jak pan mówił, mogę licytować inne prace tego artysty?” Zapytał mężczyznę, który mu towarzyszył.
„W Valerius House. Musi pan najpierw wejść na ich stronę i poczekać na jej kolejne dzieło” – wyjaśnił
















