— Hm? — zapytała Alessa, mrugając powiekami i wyrywając się z zamyślenia.
— Zapytał, o czym myślisz — powtórzył Dante, przyglądając się zarumienionym policzkom Alessy; on również nagle zaczął być ciekawy, co zaprząta jej głowę.
Lepiej, żeby to nie było coś, czego nie chciałby usłyszeć.
Na przykład jej mąż.
Nie chciał o nim więcej myśleć, mimo że to była pierwsza rzecz, która go w niej pociągnęła.
















