Perspektywa Ariany~
Skrzyżowałam ręce z irytacją, widząc, jak kochanek mojej siostry pomaga jej wejść na podium. Wyglądało na to, że wszechświat jest zdeterminowany, by zestresować mnie tego pięknego wieczoru.
– Gdziekolwiek pójdę, ty tam jesteś, Sereno – wspomniałam, obdarzając ją nieprzyjemnym spojrzeniem.
– Cicho już, siostrzyczko, ktoś mógłby pomyśleć, że to ja cię prześladuję, a nie ty mnie –


![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)





