PERSPEKTYWA ARIANY~
Musiałam stamtąd uciec. Ogarnęło mnie duszące uczucie, które wkradało się w moją duszę, gdy tylko otwierałam oczy rano. Bałam się o siebie i moje dziecko. Potrzebowałam szybko planu. Moje drzwi otworzyły się i wszedł przydzielony mi ochroniarz.
– Dzień dobry, panno Rinaldi. Ojciec polecił, aby spotkała się pani z nim w jego gabinecie – powiedział, wskazując na drzwi. Zrobiłam


![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)





