Perspektywa Mateo ~
– Co masz na myśli mówiąc rozwód? – uśmiechnąłem się szyderczo. – I jak dokładnie zamierzasz mi zapłacić za straty, laleczko? – Złapałem ją za ramię i wprowadziłem do samochodu.
– Dajcie mi chwilę z panią Donatelli – poleciłem, spoglądając na Juliusza i Alfreda, którzy wyglądali na wyraźnie oszołomionych jej zachowaniem. W zamian dali znak innym strażnikom, by nas przepuścili


![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)





