Perspektywa Ariany:
Usłyszałam zbliżające się kroki i szybko wbiegłam do pokoju przylegającego do tego, w którym przebywała Serena. Kroki ustały, a potem rozległo się pukanie.
– Nadal tam żyjesz, córeczko? – usłyszałam głos należący do mojego ojca. Serena nie odpowiedziała, a potem usłyszałam głośne kopnięcie w drzwi jego laską.
– Powinnaś była przyjść prosto do mnie, zamiast uciekać do Mateo,


![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)





