PERSPEKTYWA ARIANY~
Julius złapał ją za rękę, zanim zdążyła spróbować kolejnego ataku.
"Mamo, przestań!" - usłyszałam głos. Odwróciłam się i zobaczyłam Serenę wychodzącą z drzwi wejściowych.
Uśmiechnęłam się do niej, ale ona zachowywała bardzo poważną minę. Co do cholery?
"To nie ma sensu, ona jest w ciąży, Mamo, jest jak tykająca bomba, nie chcemy skończyć jak Argentowie" - powiedziała.
Spojrzał


![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)





