Declan
„Mogę?” Wyciąga rękę, a ja niechętnie mu ją podaję. Przesuwa ją w dół mojej szyi, podążając za nią ustami; jej język leniwie sunie po mojej skórze. Zamykam oczy, pozwalając sobie po prostu czuć. Ścieżka prowadzi w dół mojej klatki piersiowej i przez mięśnie brzucha. Przesuwa się w tył na moich nogach, co zmusza mnie do otwarcia oczu, by przyglądać się jej z pożądaniem. Nabiera pewności sieb
















