Declan
„Wydajesz się bardzo tym podekscytowana”. Hazel uśmiecha się do niego. Klękam obok niego na podłodze. Ona kładzie prezent na kanapie obok siebie. Wyraz jej twarzy zmienia się, gdy sięga do środka, uśmiecha się do niego ze zdziwieniem. Wyciąga wielkiego niedźwiedzia polarnego i wpatruje się w niego. „Jak w tym filmie, który oglądaliśmy” – zauważa.
Leo kręci głową. „Tam jest jeszcze jeden”.
H
















