Punkt widzenia Declana/Chaosa
*******************************************************
"Zabierz mnie do mojego pokoju, albo znajdę sobie miejsce do spania na zewnątrz."
Moje brwi uniosły się wysoko ponad linię włosów. Co za czelność. Ta pie.przona, czysta bezczelność. Ona, k.urwa, pojawia się tutaj po tym wszystkim, co się stało?
Jak głupia może być?
I to, jak pie.prznie naskoczyła na Evelyn, a p
















