– Dlaczego, do kur.wy nędzy, pomyślałaś, że zrobilibyśmy ci coś takiego?! – ryknął Maniac. Jego głos wprawił szyby SUV-a w drżenie, wibrując aż do szpiku moich kości i praktycznie trzęsąc całym samochodem.
– Maniac – ostrzegł Justice. W jego tonie kryła się ostra, rozkazująca nuta, która zazwyczaj zamykała ludziom usta w ułamku sekundy.
Jax poruszył się na fotelu kierowcy, opierając ramię o konsol
















