Punkt widzenia Maeve
***************************************************
~ Kilka dni później ~
***************************************************
Było... dziwnie. Było naprawdę dziwnie. Minęło zaledwie kilka dni, a chłopaki zachowywali się tak, jakby wpadli w jakąś rutynę. Zmieniali się na dyżurach, przylepieni do mnie jak rzep do psiego ogona. Czasami pilnowało mnie kilku na raz, ale nigdy przez
















