Z perspektywy Lachlana/Justice'a
***************************************************
– To wszystko twoja pierdolona wina – powiedział do mnie H.W. w tej samej chwili, w której Doc zatrzasnął nam drzwi przed nosem.
– Kłamała – mruknął Chaos, ale nie zabrzmiało to tak, jakby sam w to wierzył.
H.W. prychnął z politowaniem. Spojrzał na naszą trójkę, jakbyśmy byli najgłupszą bandą idiotów, jaką w życiu
















