Justice przez chwilę nie odrywał ode mnie wzroku. Ani trochę nie ustąpiłam. Chciałam, żeby wiedział, jak mówię poważnie i jak bardzo mam to gdzieś.
- Nikt już tego nie zrobi - powiedział w końcu. - Marty i Ellie czekają, by cię zobaczyć.
Ożywiłam się na te słowa. Tylko odrobinę. Głównie dlatego, że nigdy mi niczego nie zrobiły. Właściwie, to one wspierały mnie najbardziej ze wszystkich tutaj. A ta
















