Punkt widzenia Graysona/Maniaca
***************************************************
– Yyy, czy mógłbyś po prostu przyprowadzić jedną z naszych kobiet? – mruknęła Maeve, próbując patrzeć wszędzie, byle nie na mnie.
Moje brwi powędrowały w górę. Robiliśmy zakupy w centrum handlowym od pieprz.onych godzin, a ona spędziła cały ten czas, udając, że żadnego z nas tu nie ma. Oglądanie tego było na swój s
















