Punkt widzenia Maeve
***************************************************
Pierwszą rzeczą, jaką zauważyłam po odzyskaniu przytomności, był zapach. Pachniało czystością. Sterylnie. Zupełnie nie jak w klubie.
Kolejną rzeczą były otaczające mnie dźwięki. Nie było słychać pikania monitora pracy serca, więc zgaduję, że nie jestem w szpitalu. Słyszę jednak innych ludzi. Ich krzątanie się, oddechy i mamro
















