- Kur.wa, mogę spróbować - mruknąłem.
- Mam to zmienić i nie pozwolić wam robić z nią niczego, zanim ja tego nie zrobię? - zapytał Justice.
Maniac parsknął, a ja uśmiechnąłem się złośliwie.
- A co, jeśli robiliśmy już z nią różne gó.wna? Co wtedy? - zapytałem.
Maniac zwęził na mnie oczy. Coś, co tamci dwaj z pewnością zauważyli. Z całych sił starałem się nie wybuchnąć śmiechem na widok tego, jak
















