Mae i ja całowaliśmy się zaledwie kilka razy od tamtej sytuacji w szafie. Zawsze to ja wychodzę z inicjatywą, tak czy inaczej wkręcając się w jej przestrzeń. Były to jednak zbyt krótkie i rzadkie chwile, jak na mój gust. Nie mieliśmy jeszcze nawet okazji, by o tym wszystkim porozmawiać. Co jest w dużej mierze moją winą. Zbyt mocno denerwuję się, że mnie odrzuci, bo wiem, że ona coś czuje również d
















