– A co, jeśli nie chcę znać odpowiedzi? – mruknąłem.
– To kurewsko pechowo – powiedział, klepiąc mnie w ramię. – Bez względu na to, co później zobaczymy na nagraniu, dowiemy się, co ta mała iskierka przed nami ukrywa.
– Cokolwiek – odparłem, wiedząc, że Justice i tak zrobi to, co będzie chciał. – A co z tym całym innym gównem, z którym się zmagamy? – zapytałem. – No wiesz, z tymi zaginionymi dzieć
















