– Trzymaj chusteczkę – Max uruchomił silnik i płynnie odjechał od oceanu. Szybko nabrał prędkości. Georgia była trochę zaniepokojona, widząc, jak szybko jedzie samochód, ale Max wydawał się bardzo spokojny i opanowany. Podał jej parę okularów przeciwsłonecznych, a ona bez słowa je założyła.
– Tak mi przykro – westchnął. – Tak wygląda moje życie…
– W porządku, Max – powiedziała Georgia kojąco.
– Ni
















