Georgia wysiadła z samochodu, a Steven odjechał. Max stał przed nią, uśmiechając się w nieśmiały sposób, z rękami w kieszeniach. Za nim słońce chyliło się ku zachodowi, a dzikie pomarańczowe i szkarłatne barwy zachodu słońca rozciągały się po niebie.
"Wiem, że jeszcze nie jadłaś kolacji, a po całym tym szaleństwie dzisiejszego dnia... pomyślałem, że przyda ci się trochę spokoju."
Georgia podeszł

![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.ficspire.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.ficspire.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)






