Georgia ubrała się i szybko wyszła z pokoju gier.
– Widzimy się w biurze – zawołał za nią Max.
– Oczywiście – odparła Georgia. – Ale to wszystko, co możemy zrobić.
Georgia zobaczyła Ruth, gosposię, układającą kwiaty w holu.
– Czy możesz mi dzisiaj pomóc się przygotować? – zapytała Georgia. – Czuję, że potrzebuję trochę pomocy.
Bez wahania Ruth skinęła głową i poszła za Georgią na górę, do jej poko
















