Georgia przytrzymała rękę na głowie i powiedziała: „Proszę, po prostu zaprowadź mnie do samochodu.”
Powstrzymując uśmiech, Max objął ją ramieniem i niemal zaniósł do czekającego samochodu. Delikatnie posadził ją na siedzeniu pasażera, po czym spokojnie obszedł auto i usiadł za kierownicą.
„Tak,” odezwała się w końcu Georgia. „Czuję się doskonale, po prostu chciałam być z tobą.”
Uśmiechając się,
















