Kiedy Max i Georgia zbliżali się do zatłoczonego i dobrze oświetlonego wejścia, Max zauważył obecność reporterów i fotografów.
"No tak," pomyślał. "Powinienem się domyślić."
Szybko ocenił swój strój i rzucił lekkie spojrzenie na piękną kobietę u swego boku, po czym delikatnie poprowadził Georgię na bok, wchodząc do środka. Trzymanie jej za rękę będzie musiało poczekać na inny czas, kiedy nikt nie
















