Georgia podskakiwała z radości, gdy po pracy dołączyła do Stevena przy samochodzie. Z entuzjazmem opowiedziała Stevenowi o swoich planach na wieczór, a on uśmiechnął się i zapytał, czy jest potrzebny.
– Och, myślę, że Max planuje nas zawieźć – odpowiedziała uprzejmie. – Chciał porozmawiać o dzisiejszym dniu. Zdobycie tego dużego klienta.
Steven zareagował adekwatnie i ruszył dalej. Kiedy Georgia d
















