Quinn weszła do domu Nasha następnego ranka, aby wyciągnąć szczegóły z jego randki. Ewidentnie poszło dobrze, skoro złamał własną zasadę i przyprowadził ją do domu. Plan Quinn zakładał to, co robiła większość poranków – wtulenie się w niego w łóżku i rozmowę, aż nadejdzie czas jej wyjścia.
Tyle że kiedy dotarła do jego pokoju, panna Maggie wciąż tam była. On leżał na plecach, a jej głowa spoczywał
















