Quinn siedziała na kanapie w absolutnym szoku. W całym pokoju panowała martwa cisza. A może po prostu nie słyszała nic poza stłumionym szumem własnego pulsu w uszach.
Podniosła wzrok i zobaczyła przed sobą Maggie. Jej usta się poruszały, ale do Quinn nie docierało ani słowo. Potem do rąk wciśnięto jej szklaneczkę. Quinn spojrzała na bursztynowy płyn, a potem uniosła szkło do ust.
Whisky paliła w g
















