W środę rano Nash napisał do Daisy. Musiał porozmawiać. Zgodziła się i podała mu godzinę. Współpracowali przy wielu projektach, więc po prostu zablokowała godzinę w swoim grafiku i wpisała jego nazwisko.
Spotkanie można było łatwo wytłumaczyć tym czy innym projektem. Nikt nie zadawałby pytań.
Ale Daisy wątpiła, by miało to cokolwiek wspólnego z jego ukrytymi apartamentami czy domami na wynajem. Na
















