Marcus służył w straży pożarnej od nieco ponad dziesięciu lat. Kochał to. Jako młody hultaj wylądował na pracach społecznych w straży. Było to porozumienie zawarte między komendantem, Marcusem i jego rodzicami.
Miał siedemnaście lat, kiedy koledzy podpuścili go, by pomalował sprejem bramę garażową remizy. Będąc młodym, głupim i myśląc, że jest fajny, zrobił to. I wpadł prawie natychmiast po rozpoc
















