Ozdobny zegar stojący z Anglii wybił północ w oficjalnym salonie. Albo, jak nazywała go Quinn, salonie dla gości specjalnych. Poza kilkoma wyjątkowymi okazjami, nie pamiętała, żeby kiedykolwiek używali tego pokoju.
W przeciwieństwie do domu Nasha, ten był dwupoziomowy. Górne piętro stanowiło bardziej oficjalną część domu. Znajdowała się tam wizytowa jadalnia i salon, kuchnia szefa kuchni, sala bil
















