Daisy rozerwała pasek otwierający i ostrożnie wyjęła zdjęcia. Na samym wierzchu znajdowała się sylwetka Maggie w drzwiach, przysłonięta cienkimi zasłonami. Miała na sobie szpilki; jedną stopę opierała na podłodze, a drugą na futrynie na wysokości kolana. Jej pośladki i głowa dotykały ramy, a plecy były wygięte w łuk. Jedną ręką trzymała się góry futryny, a drugą dotykała podbródka samymi opuszkami
















