Rozdział 84.
Vito i Lisa pomogli Tony’emu wstać i pospieszyli z nim do samochodu. Wiedzieli, że muszą go szybko zawieźć do szpitala, ale nie mogli jechać do najbliższego, bo to byłoby zbyt ryzykowne. Jechali przez kilka minut, aż dotarli do szpitala w innej dzielnicy.
Kiedy Tony’ego wwieziono na oddział ratunkowy, Vito i Lisa siedzieli w poczekalni, modląc się o jego powrót do zdrowia. Nie mogli p
















