Rozdział 98
Gdy snuli plany, Lisa nie mogła powstrzymać niepokoju o to, co miało nadejść. Marco był niebezpiecznym człowiekiem i wiedzieli, że łatwo się nie podda.
Ale wiedziała też, że mają siebie nawzajem, a to było najważniejsze. Razem mogli stawić czoła wszystkiemu.
Następnego dnia Lisa i Vito wyruszyli wytropić Marco. Wiedzieli, że ma kryjówkę na obrzeżach miasta i byli zdeterminowani, by ją
















