Pół godziny później Misty zjechała na pobocze drogi.
– Więc? – zapytała Thea.
– Nie jestem pewna, jak to wyjaśnić. Jesteś taka idealna. Jesteś miła, silna i piękna. Zawsze tak uważałam. Wszyscy cię lubią. Na pokazie talentów nie mogłam oderwać od ciebie wzroku. Serce mi waliło. Jestem pewna, że każdy mógł mnie poczuć. Miałam nadzieję, że może jesteś taka jak ja i dlatego trojaczki były twoimi najl
















