Alaric siedział przy biurku Thei, wpatrując się w przestrzeń.
Kai siedział na podłodze, oparty o jej łóżko. Miał podbite oko, spuchnięty nos, rozciętą wargę. Jego knykcie były krwawą miazgą. Podobnie jak jego ubranie.
Conri leżał na łóżku Thei, ściskając jej poduszki, wdychając jej zapach i szlochając.
Wszyscy odwrócili się i spojrzeli na nią, mając ból w oczach.
– Co się stało? – zapytała Thea z
















