Thea wzięła głęboki, urywany oddech, by uspokoić płacz. Jej głos wciąż drżał.
– Powiedziała, bym była cierpliwa, miała wiarę i podążała za instynktem. Moja ścieżka nie będzie łatwa, ale to ja muszę nią kroczyć.
Życie w świecie wilkołaków jako człowiek nie będzie łatwe. Będzie niewyobrażalnie bolesne.
– Zatem trzymajmy się tego – powiedział Alfa Ulric. – Bądź cierpliwa. Miej wiarę. Nie wiem, co los
















